BLOG DANIELA CHMIELEWSKIEGO

środa, 21 maja 2014

Zapętlenie - wielkie odliczanie. 11.

Jak był rok miłoszowski, to miałem już za sobą dyplom na ASP i scenę, z której pochodzi poniższy kadr. Zapierałem się, gdy Olga mnie namawiała do tego, by to słać wszędzie, gdzie kogoś może zainteresować Miłosz występujący w komiksie. Mówiłem: "Przecież to wyrwane z kontekstu, album jeszcze nie skończony, pokażę to i co?" Trzy lata później, nauczony doświadczeniem, wiem że sztuka, nie sztuka, nic się samo nie obroni, trzeba robić hajp, nawet jeśli jest to hajp niszowy, skierowany do kilkunastu osób. 

Więc, jeśli macie w planach artykuł albo rozdział pracy magisterskiej o polskich poetach w komiksie, jestem do usług.

Proszę kliknąć na obrazek, by powiększyć.


Brak komentarzy: